|
czwartek, 13 sierpnia 2009
Uwaga ważna zmiana!
Blog się odrobinę zmienia ! Szukajcie nas TYLKO pod adresem
www.wojtusiaki.pl
kliknij tu by otworzyć nowy blog I dajcie znać jak się Wam podoba !
środa, 12 sierpnia 2009
Niezawodni nie zawiedli !!!
Jesteśmy po zbiórce w NOVOLU :-)) Było tak dobrze, że już zastanawiamy się nad nowym terminem... 56 osób oddało krew!!! Pięćdziesięciosześciokrotne buziaki dla "Odważnych"!!!
- jako ze mamy wejścia na wojtusiaki.pl z całej Europy, również dzięki pomocy osób takich jak Wy :-)) Serdecznie dziękujemy Właścicielom i Dyrekcji Firmy NOVOL You're simply THE BEST!!!
wtorek, 11 sierpnia 2009
Jutro Novol
Wszyscy pamiętamy Niezawodny Novol! Jutro ambulans RCKiK jedzie do tej firmy mieszczącej się w Komornikach. Mamy wieści, że na listę chętnych do oddania krwi wpisało się ponad 60 osób !!! Pojedziemy z Wojtaskiem w odwiedziny i potem zdamy relację. Trzymamy kciuki za Zbiórka odbędzie się w godz. od 10:00 do 15:00. Zapraszamy również innych chętnych, ponieważ zbiórka ma charakter otwarty. O firmie możecie poczytać wchodząc na ich stronę przez
Pozdrawiamy Niezawodnych z firmy Novol i do jutra! Pustka
Ktoś mi niedawno powiedział,że ten blog, nasza akcja, są zbyt piekne by były prawdziwe, są zbyt cukierkowe. Że życie takie nie jest. Tak, nie jest, życie nie jest ani słodkie, ani łatwe, ważne tylko są chwile... Dzis jest mi źle, strasznie dość. Staram się nie zarażać smutkiem. O zeszłym tygodniu pisała,że był ciężki, że ktoś umarł, że ktoś inny gaśnie...no i właśnie zgasł. Dziś odprowadziłam na cmentarz kogos bliskiego, choc nie będącego rodziną. Było mnóstwo ludzi, a ja chciałam by zniknęli, bym mogła byc tam sama, z nią. Oczywiście to jest bardzo piękne, że tylu nas przyszło, i starych znajomych, i tych aktualnych, i starszych wiekiem, i ci w zycie dorosłe dopiero wchodzący. Oni wszyscy tam byli dla niej. Jestem pewna, że Bożenka była (jest???)zadowolona! Długo walczyła z chorobą, a ja i tak nie dałam rady oswoić się zmyślą o tym, że znika.
W momencie śmierci bliskiego, uderza człowieka świadomośc niczym nie dającej się zapełnic pustki J.Tischner
Wróciłam z pogrzebu zatruta. Chcę wierzyć, że to początek, a nie koniec, ale ... to trudne... Wróciłam do domu. Wzięłam na ręce Wojtuśka-uśmiechnął się przepięknie, Zbyszek mnie przytulił (jest już dużym i mądrym chłopcem) ... dopiero to pomogło. I pomogła myśl o bliskich, Bliskich bliskich i tych Bliskich dalekich, których nawet nie znam osobiście, a niosą pomoc wojtusiakowym Dzieciakom... odezwijcie się, proszę
ewa
ps.jedną z ostatnich rzeczy, które zrobiła Bozenka było porozsyłanie wojtusiakowych maili.dziękuję
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Drużyna Szpiku - nasi Przyjaciele
Pewien Wojtusiak, a ściślej Piotrusiak podesłał nam takiego linka: i co Wy na to? To są Przyjaciele, nie? D z i ę k u j e m y ! Będziemy z Wami we wrześniu, a Wy pamiętajcie wpaść na naszą zbiórkę 29 sierpnia! buziaki - wojtusiaki
ps. a galeria znowu zdjęć nie przyjmuje...może będę je mailem słać, albo i gońcem...? ratuuuuuuuuuuuuuuuunkuuuuuuuuuuuuuuu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zbiórka krwi w Komendzie Miejskiej
Dwie godziny temu zakończyła sie zbiórka w Komendzie Miejskiej Policji w Poznaniu.
Krew oddało 52 Policjantów. Brawo! I bardzo bardzo dziękujemy. Zbiórkę obsługiwało,jak zwykle :), Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa - była bardzo sympatyczna atmosfera! Zbiórka miała charakter stacjonarny i zamknięty. Nie było więc roztapiania się przed autobusem w długich kolejkach... Trzeba przyznać że niewielu Policjantów wykorzystało możliwość wybrania dnia wolnego i oddawali krew przed lub po służbie. Dla nich to normalka i tyle :) Ekipa z Marcelińskiej (RCKiK) jest tam zaprzyjaźniona, ponieważ często tam gosci. Policjanci oddają dużo krwi, bo dobrze znają jej wartość. Pięknie dziękujemy!
Z różnymi formacjami Policji spotkamy się również Wszystkim zaangażowanym osobom Dzieciaki Wojtusiaki są bardzo wdzięczne.
a tu oglądajcie zdjęcia ze zbiórki
a tu o zbiórce piszą sami Policjanci (Pani Joanno - dzięki za przesympatyczny wpis i piękne zdjęcia)
to pa ps. Dziś otrzymałam dwie prośby by pozdrowić wszystkich Czytających blog. Jedna prośba pochodzi od Pań obsługujących zbiórki - niniejszym przekazuję ! Natomiast druga porcja pozdrowień płynie do Was od pewnej Mamy. Byłam dziś z Wojtaskiem u szczepień, bo musimy się wyrobić z mnóstwem szczepień przed jego operacją i tam właśnie spotkałam tę Mamę. Otóż Pani ta ma synka już w ostatniej grupie przedszkola i opowiedziała mi o kilku operacjach serduszka, przez które przechodzili razem przez ostatnie lata. Bardzo wzruszyła się tym, co usłyszała o Was, jak wiele potraficie zadziałać dla Dzieciaków. Wzięła wszystkie ulotki jakie miałam i obiecała nas odwiedzić pod Palmiarnią.
wojusiowa
sobota, 08 sierpnia 2009
Policyjna zbiórka już pojutrze
Stój, Policja! A raczej nie stój , a przyjdź i oddaj krew!
Już za dwa dni - 10 sierpnia w godz. od 10:00 do 15: 00 Prwada jest taka, że na Policję to zawsze można liczyć. Oni bardzo dobrze znają wartość krwi jako życiodajnego płynu, a solidarność zawodowa jest ich mocną stroną. Mój mąż - tato Wojtaska - wielokrotnie oddawał krew na rzecz jakiegoś policjanta lub kogoś z jego rodziny, ktoś rzuca hasło i się idzie i już. Gdy Piotr (mąż mój osobisty) pierwszy raz wspomniał wśród kolegów policjantów (właśnie w KMP na Taborowej), że Wojtuś bedzie miał operację i że będziemy zbierać krew, jeden z jego kolegów, nic głosno nie wspominając, pojechał prosto ze służby na Marcelińską - do Regionalnego Centrum- i ... oddał krew. Kilkadziesiąt minut później wręczył mojemu mężowi pierwsze potwierdzenie. Wyobraźcie sobie moja minę, gdy Piotrek dał mi ten skrawek papieru w domu...dosłownie nazajutrz otrzymania przez nas zawiadomienia z kardiochirurgii o operacji Malucha. Trzymałam tą kartkę i ryczałam jak bóbr. A ten Policjant ma na imię...Wojciech :) :) :) Wojtku K .- wiesz, że jesteś moim drugim ulubionym Wojtkiem na świecie?
A już w środę 12 sierpnia ambulans do pobierania krwi
wojtusiaki
ps. i tradycyjnie...może komentarzyk jakowyś, do tego lub innego wpisu...?
Niestety jest jakiś problem techniczny na serwerze, który obsługuje nasze galerie zdjęć i wszystkie fotki z Pajo tam utknęły... cały czas je próbuję przepchnąć ale mi nie wychodzi, więc proszę o ceirpliwość. no i zalapałam lekkiego doła na tym tle... :((
piątek, 07 sierpnia 2009
taka prośba...mała
Ja wiem, że ... upał, że noc, że może za wcześnie, albo że za późno, że może nie dziś, że no dobra to jutro, Ludzie ! Dalecy i Bliscy! to taka prośba była, moja, taka mała... Chwała Ci i gloria o tajemnicza BT :) za to, że nie zostawiasz mnie osamotnionej w matni internetowej sieci! (ps.niedługo nadciągniemy do Nysy :) ) buziaki-wojtusiaki Pajo - zbiórka na 200% !
P E Ł E N S U K C E S ! Wczorajsza zbiórka zorganizowana przy współpracy z Centrum Handlowym Pajo zakończyła sukcesem! Wiadomo , nie? Powiem tak : zainteresowanie pomaganiem Dzieciakom przerosło przewidywania nasze i Regionalnego Centrum Krwiodawstwa. Niestety mieliśmy do dyspozycji nieco mniejszy ambulans niz pod Palmiarnią... Krew honorowo oddało 38 osób, a prawie drugie tyle chciało ją oddać ! Podstawiony ambulans do pobierania krwi
To mówi samo za siebie i nie wymaga komentarza...
Przypomnę, że przeprowadzenie zbiórki właśnie w tym miejscu było pomysłem Pracowników Centru Handlowego Pajo. Pomysł trafiony - bez pudła ! Pięknie dziękujemy ! Ambulans zainstalował się tuz przed wejściem do Pajo - nie sposób go było nie zauważyć, a nasza Wierna Ekipa Wspaniałych Wolontariuszy szerzyła wiedzę na temat krwiodawstwa posród wszystkich klientów centrum. Rozmawiali, rozdawali ulotki, obdarzali uśmiechem i dobrym słowem... Pracowali jak mróweczki, ale trzeba przyznać, że ludzi o wielkich sercach nie zabrakło i tymn razem. Jedyne czego brakowało to czasu i mocy przerobowych. A krwiodawcy byli twardzi niezwykle - stali w żarze, cierpliwie czekając na swoją kolejkę często około 2 godzin! No i jak takich ludzi nie sławić pod niebiosa??? ...ja, hmm, bo wie pani, ja miałam jakiś czas temu poważny wypadek samochodowy. Długo mnie ratowali. Niejednokrotnie toczyli mi krew. Przez dłuższy czas. Pomyslałam,że spłacę, chociaż częściowo mój dług. Tak jak na tym plakacie..."ODDAJ KREW DO BANKU BO KIEDYŚ BĘDZIESZ NA DEBECIE". Własnie, na debecie to ja juz byłam, nadal jestem. Tyle krwi potrzebowałam, a to był tylko wypadek... No to jestem! ...a ja, ja jestem tu ze względu na córkę. ona kiedyś potrzebowała dużo krwi. Byłam bliska obłędu, nie było mi w głowie szukanie dawców. Uważalam, ze to jest obowiązek państwa, systemu. Potem dopiero dowiedziałam się jak jest. Wtedy obiecałam sobie, że będę oddawać regularnie, różnie z tym bywa, ale gdy słyszę o dziecku w potrzebie to idę i ciągnę znajomych. ...Nie, nigdy nie oddawałam krwi. Jakoś o tym nie myślałam. Ten chłopak mnie namówił (brawo Piotrek!), boję się. Ale tez chcę mieć dzieci i moze one kiedyś będą potrzebować, trzeba być racjonalnym, nie?
W tej zbiórce uczestniczyło bardzo wiele kobiet, dziewczyn. Panowie byli też, a jakże, ale ten kobiecy akcent był bardzo wyraźny. Wszystkim Państwu serdecznie dziękujemy! Faceci byli ekstra, ale Kobitki górą ! Powiem Wam, że z tego co otrzymujemy listownie i pocztą elektroniczną, to odsetek Pań oddających krew jest sporo wyższy niż w tradycyjnych statystykach... Czy to tylko dlatego, że chodzi o Dzieciaki? Wojtusiakowe zbiórki krwi pilotuje - współorganizuje Policja, a wspiera Pan Bohdan Smoleń. I tak też stało się wczoraj. Pan Smoleń "opalał się" na niebiesko pod policyjnym namiotem dzielnie rozdając autografy :), usmiechy i dobre słowo, rzecz jasna. Mamy też zapewnienie, że nie zabraknie go pod Palmiarnią 29 sierpnia. Zapraszamy! Nie zabrakło także przemiłych funkcjonariuszy i funkcjonariuszek z Lubonia pod rozkazami Pana Marka Lewandowskiego zastępcy Komendanta KP Luboń oraz zaprzyjażnionych już z Wojtusiakami Policjantów ze Związków Zawodowych KWP i KMP. No, mały Pyrek też był...cieszył się ogromnym zainteresowaniem wsród najmłodszych, no i krawat znowu mu trzeba bedzie doszyć:) /Mały Pyrek to maskotka..., a duży Pyrek to ożywiona maskotka - może będzie 29 sierpnia... / Osobne podziękowania kierujemy do świetnych ludzi z obsługi ambulansu :) i pozostałych pracowników Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Poznaniu! Często ostatnio u Was bywamy i trzeba przyznać, że współpraca jest bardzo dobra. Jesteście profesjonalni, usmiechnieci i życzliwi, bez Was nic by nam nie wychodziło! Ponieważ wczoraj część ludzi nie zdołała oddać krwi ze względu na moce przerobowe ambulansu, już dziś o siódmej rano pojechaliśmy z Wojtusiem do RCKiK dogadywać szczegóły następnych zbiórek. Fantastyczne Panie wysłychały co kombinujemy i poczyniły pewne kroki by życie nam ułatwić :) Przesyłamy milion Wojtusiakowych usmiechów! Najbliższe zbiórki to Policyjna w poniedziałek 10 sierpnia - niestety zamknięta. Ale juz w środę 12 sierpnia ambulans pojedzie do Komornik do firmy Novol, więc jeśli komuś pasuje, to zapraszamy również tam.
O zbiórce w Palmiarni jeszcze napiszę, bo nadal dogadujemy tzw. atrakcje... i boję sie zapeszyć!
Jeszcze raz : LUDZISKA Z LUBONIA I OKOLIC -
Pisze o nas dzisiejsza Wyborcza na stronie 5 poznańskiego wydania,
wojtusiaki ps. galeria też nastąpi... jeszcze dziś:) mam nadzieję, bo Mały trochę odchorowuje upał... Witam, tu Piotrek. Cześć zdjęć, które sam napstrykałem możecie obejrzeć już na You Tube. Efekt nie jest do końca taki jaki marzyłby mi się, ale ze względu na ograniczenia techniczne i prawne wygląda on tak:
Do zobaczenia. Piotr S. :) (dzięki Dorota za wsparcie i wirtualne nocne czuwanie ;) ) To znowu ja - Piotrusiak. Przedstawiam Państwu drugą odsłonę zdjęć z Lubonia :) (tym razem z bonusikiem w postaci krótkich filmików)
ps.II, wybaczcie literówki, ale nie mam siły dokładnie sprawdzać
środa, 05 sierpnia 2009
Przyjaciele z Pobiedzisk
Strzeliłam gafę... prosze o wybaczenie. Okazało się, że w Pobiedziskach krew oddawało mnóstwo ludzi o pięknych sercach i nie wszyscy oni są policjantami. Zacytuję sprostowanie, które zamieścił Pan Komendant w komentarzu do mojego wczorajszego wpisu. To wszystko wyjaśni: w zbiórce uczestniczyli policjanci z KP Kostrzyn, Pan Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Pobiedziska Ireneusz Antkowiak, pracownicy Gminy, funkcjonariusze Biura Ochrony Sezam oraz szanowni Mieszkańcy Miasta i Gminy Pobiedziska. Zbiórka była zorganizowana we współpracy z Prezesem HDK przy MPK w Poznaniu - Panem Adamem Kryszakiem. Pan Komendant napisał, ze zawsze moze na wszystkich Państwa liczyć - czego żywy dowód daliście Państwo i tym razem! Swoją drogą trzeba przyznać, że organizacyjnie jesteście niesamowici!!! Jeszcze raz dziękuję w imieniu własnym i wszytskich Mam, których Dzieciaki oczekują na operacje. Naprawdę żyje się łatwiej, gdy wiadomo,że istnieją tacy ludzie jak Państwo!
Pozdrawiamy całe Pobiedziska!
wojtusiaki |
Harmonogram zbiórek wyjazdowych RCKiK w Poznaniu ZOBACZ GALERIE Pierwsza zbiórka w palmiarni Wojtusiaki i Novol Wojtusiaki w KMP Poznań Kanał YouTube Oddając krew wskaż: Wojciecha Zarzyckiego i szpital Uniwersytetu Medycznego K. Marcinkowskiego w Poznaniu ul. Szpitalna 27/33 Akcji patronują: ![]() ZT NSZZP KMP w Poznaniu ZT NSZZP KWP w Poznaniu ![]() KrewniacyClub Poznań Kazimierz Pierzchalski prof. dr hab. med. Michał Wojtalik Stowarzyszenie Nasze Serce Komendant Miejski Policji w Poznaniu insp. Zbigniew Hultajski Bohdan Smoleń Fundacja Stworzenia Pana Smolenia Agnieszka Perepeczko Radio Merkury Zespół Papa D Dyrektor Palmiarni Poznańskiej Halina Benedyk Akcję wspierają: Ochotnicza Straż Pożarna Luboń HDK PCK "Lubonianka" Jerzy Zieliński Związek Leśników Polskich Parków Narodowych Zarząd Leśników Województwa Śląskiego KSM Archidiecezji Poznańskiej oddział 70 Puszczykowo Kuratorzy Sądowi z województwa Opolskiego Straż Miejska Puszczykowo Straż Miejska w Poznaniu Zaprzyjaźnieni motocykliści Novol Drukarnia Tom Drukarnia Uvopex Centrum Handlowe Pajo Drużyna Szpiku |